Minister znowu ostrzega! Tym razem PGK.

W najnowszym ostrzeżeniu Ministra Finansów (z dnia 26 czerwca 2017 r.) możemy znaleźć opis wykorzystywania podatkowych grup kapitałowych do tzw. agresywnej optymalizacji w podatku dochodowym od osób prawnych.

Minister Finansów w swoim komunikacie wskazał, że w powtarzających się schematach działania spółki dokonywały zbycia kluczowych składników majątku (np. zabudowanych nieruchomości komercyjnych), po czym cały dochód ze sprzedaży przekazywały jako darowiznę do spółki powiązanej. Transakcji towarzyszyły dodatkowe operacje polegające na wymianie udziałów, utworzeniu podatkowej grupy kapitałowej (PGK) i zbyciu udziałów otrzymanych z tej wymiany skutkujące rozwiązaniem nowoutworzonej PGK.

Rezultatem tych operacji, dokonanych w krótkich odstępach czasu, był brak opodatkowania podatkiem dochodowym  dochodów zrealizowanych na sprzedaży wskazanego majątku. Minister podkreślił, że przeanalizowane przez Ministerstwo Finansów transakcje, zrealizowane z wykorzystaniem opisanej optymalizacji, obejmowały majątek o wartości wielu miliardów złotych.

Minister dosyć szczegółowo opisał schematy działania wybranych modeli restrukturyzacyjnych i wskazał, że opisane transakcje mogą podlegać ocenie z punktu widzenia przepisów o klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania

Kluczowe w tym zakresie w oceni Ministra jest to że w opisanych sytuacjach chronologia operacji, krótki czasokres oraz ich okoliczności mogą wskazywać, że były one dokonane przede wszystkim w celu osiągnięcia korzyści podatkowej. Z kolei ta jest sprzeczna z przedmiotem i celem ustawy podatkowych, a sposób działania uczestniczących w transakcji podmiotów był sztuczny.

Minister ostrzega, że w przypadku stwierdzenia, że transakcje były dokonywane w sposób sztuczny, uzasadniający użycie klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania, organy kontrolne określą przewidziane w prawie podatkowym konsekwencje polegające na pozbawieniu nienależnie uzyskanej korzyści podatkowej. 

Minister dostrzegł również istnienie na rynku gotowych „zestawów” optymalizacyjnych tj. spółek które uzyskały indywidualne interpretacje podatkowe i z takim zestawem interpretacji były sprzedawane ostatecznemu odbiorcy. Minister podkreśla że w takich sytuacjach, jeżeli interpretacje zostały wydane w oparciu o wnioski, które zostały przygotowywane hurtowo do wykorzystania w różnych optymalizacjach, to stan faktyczny w nich przedstawiony mógł nie odpowiadać rzeczywistemu przebiegowi konkretnej transakcji, skutkiem czego interpretacje indywidualne mogą nie mieć mocy wiążącej.

Krótko podsumowując – Ministerstwo zaczęło szczegółowo analizować wybrane grupy interpretacji  i w ten sposób odtwarza schematy tzw. optymalizacji podatkowych. Czy działania poszczególnych podatników polegające np. na wyborze optymalnego podatkowo przebiegu transakcji były „sztuczne” i „nielegalne” ocenia pewnie najpierw Minister i organy a potem Sądy, jednak w mojej ocenie, już teraz jest czas, żeby faktycznie zrobić szybki rachunek sumienia i zidentyfikować ewentualne obszary ryzyk.